Jak zaoszczędzić do kilkadziesięciu minut dziennie?

Czy masz czas na wszystko?

Podczas dnia staramy się wykonać jak najwięcej zadań – zazwyczaj mamy dużo więcej obowiązków niż czasu, którym dysponujemy. Niektóre zadania – np. takie jak siłownia, bieganie lub nauka programowania są odkładane „na później” z powodu braku czasu.

Czy da się coś z tym zrobić? Czy da się skądś wytrzasnąć dodatkowe minuty  lub godziny cennego czasu na rzeczy bardziej przyjemne niż nasze obowiązki?

Moim zdaniem tak, wystarczy kilka rzeczy zoptymalizować – bo w końcu czy nie miałeś w życiu dnia, w którym to co kilka minut sprawdzałeś skrzynkę pocztową? Albo co chwilę przewijałeś tablicę Facebooka pomimo tego, że nic nowego na niej się nie pojawiło? No właśnie.

To jest tylko kilka rzeczy, które każdego dnia zabierają Twój cenny czas – tak naprawdę bezcenny.

W tym wpisie pokażę Ci trzy proste wskazówki, które pozwolą Ci zaoszczędzić nawet do kilkudziesięciu minut dziennie.

Skrzynka pocztowa

Problem: Zbyt częste sprawdzanie skrzynki pocztowej

Często jest tak, że co chwilę sprawdzamy skrzynkę pocztową, aby żadna ważna wiadomość nam nie umknęła. Obawiamy się, że na jakiegoś maila odpowiemy za późno. Obawiamy się, że w skrzynce leży coś co może zaważyć o czyimś życiu lub zdrowiu.

Muszę cię teraz zasmucić – guzik prawda, w 99% są tam wiadomości, które bez problemu mogą leżeć kilka dni – ba, niektóre nawet dłużej i nikt z tego powodu nie umrze. Nikt na tym nie ucierpi.

Rozwiązanie: Ustal godziny sprawdzania poczty

Prawda jest taka, że to ty decydujesz na co przeznaczysz swój cenny czas. Tylko Ty – nikt inny. Czy uważasz, że ciągłe sprawdzanie skrzynki jest takie dla Ciebie ważne? Czy przerywanie aktualnie wykonywanych zajęć jest tego warte?

Jeśli tak nie uważasz to wyznacz sobie jedną lub dwie godziny w ciągu dnia, w których będziesz sprawdzał swoją skrzynkę. Poza tymi godzinami nie masz prawa otworzyć skrzynki pocztowej – nie i koniec.

Jakie godziny najlepiej wybrać? U każdego mogą się sprawdzać inne – wszystko zależy od trybu życia. Ja zazwyczaj pracuję od wczesnego poranka, dlatego mi najbardziej pasują godziny około południowe oraz wieczorne.

Około południa spada już moja produktywność – wtedy mogę wypić kawę i przy okazji odpisać na maile. To samo wieczorem – mózg już nie pracuje na takich samych obrotach co rano, więc w tych godzinach raczej woli wykonywać prostsze czynności.

Social media

Problem: Częste sprawdzanie social mediów

Nie ma co się oszukiwać – nasz tryb życia jest dużo szybszy niż kilkanaście lat temu. Ludzie się spieszą i często chcą wiedzieć co się dzieje u innych. W tym celu wykorzystują social media – przeróżne, od Facebooka, przez Twittera, Instagram, aż do Snapchata, a jest tego jeszcze więcej.

Pomimo tego, że chcemy wejść tam tylko na chwilę to i tak za każdym razem zostajemy tam na dłużej. Nie mając nawet o tym świadomości. Aplikacje są tak dobrze przygotowane, że wciągają nas w swoje sidła, a nam jest ciężko z nich się wydostać. Jak się już to nam uda to prawdopodobnie minęło właśnie 5-10 minut.

Rozwiązanie: Blokowanie dostępów

Ze względu, że jesteśmy słabymi istotami musimy się czasami oszukiwać – lekko wspomagać dodatkowymi narzędzami.

Na przeciw wychodzą nam aplikacje, które potrafią zablokować dostęp do danych stron internetowych lub innych aplikacji (np. wspomnianiej wcześniej skrzynki pocztowej).

Ja osobiście korzystam z wtyczki do przeglądarki WorkMode, która po włączeniu blokuje mi dostęp do wszystkich social mediów oraz stron, które zdefiniowałem w konfiguracji. Mega przydatne narzędzie, fajnie poznać uczucie, gdy nieświadomie wchodzimy na jakikolwiek medium społecznościowe, a strona automatycznie się zamyka. Od razu w głowie zapala się lampka – oho, nie wolno, czas wracać do pracy.

Słyszałem również o aplikacjach desktopowych, które potrafią blokować strony oraz inne aplikacje w podobny sposób jak ww. wtyczka – jednak mają jedną dodatkową zaletę. Do wyłączenia takiej aplikacji jest konieczne zrestartowanie komputera – czy każdemu się będzie chciało?

Telefon komórkowy

Problem: Ogrom notyfikacji

Obecnie prawie każdy nosi przy sobie telefon komórkowy. Na nim ma zainstalowane wiele aplikacji. Większość z nich ma wbudowane notyfikację, które chcą za wszelką cenę odciągnąć nas od aktualnie wykonywanej pracy.

Autorzy aplikacji starają się, abyśmy jak najczęściej korzystali z ich aplikacji, za to my musimy się jakoś przed tym uchronić. Ciągłe powiadomienia namawiają nas tylko, abyśmy z powrotem odwiedzili daną aplikację i spędzili w niej jak najwięcej czasu (autorzy się o to też postarali).

Ile czasu dziennie marnujesz przeglądając Facebooka, Instagram lub Twittera? Ile czasu marnujesz odrywając się ciągle od wykonywanej pracy na rzecz jednego małego powiadomienia w telefonie?

Prawdopodobnie zbyt dużo, jednak jest na to proste rozwiązanie.

Rozwiązanie: Wyłączenie wszystkich notyfikacji

Rozwiązanie jest bardzo proste – wystarczy wejść w ustawienia telefonu lub aplikacji  i wyłączyć notyfikację. Wszystkie, bez litości. Ja osobiście mam włączone tylko jedno powiadomienie – przypomnienie o wypiciu wody. 😉

Zagłębiając się w pracy nie ma szans, że powiadomienie o tym, że Kasia czy Janek wstawili nowe zdjęcie na swój profil oderwie mnie od pracy. Takie rzeczy może wykonać kiedy indziej – zamiast robić to będąc zagłębionym w pracy.

Dodatkowo, gdy chcę naprawdę się skupić się na swojej pracy to w takim przypadku korzystam z trybu samolotowego. Mając włączony taki tryb nie przeszkodzi mi w pracy nawet połączenie czy SMS. 😉

Podsumowanie

Powyżej pokazałem Ci trzy proste triki, które pozwolą Ci zaoszczędzić nawet do kilkudziesięciu minut dziennie. Nie odkładaj tego na jutro, już teraz – od razu po przeczytaniu tego artykułu zaimplementuje te techniki w swoje życie. Nie pozwalaj dłużej być wyrywanym z ważnych dla Ciebie zajęć i przestań marnować swój cenny czas przewijając cały dzien social media. 😉